O tamtych czasach (fragment książki):

 

... Na Osiedlu można było kupić inne produkty spożywcze. Najlepszą na świecie kapustę kiszoną miała pani Hoppe, która z rodziną mieszkała za szkołą, w pobliżu Czarnej Alejki. Rodzice wysyłali nas tam ze słoikami i często długo trwało, zanim wróciliśmy z powrotem. Zakup kapusty umożliwiał spotkania towarzyskie i dawał okazję do przechwałek, kto ma więcej soku. Pani Hoppe trzymała beczki w małej przybudówce z tyłu domku. Kapusta była przeciśnięta deską, na której leżały dwa ciężkie kamienie. W zimie bywała zmrożona, ale zawsze soczysta, kwaśna, a jednocześnie słodka i aromatyczna.Sprawa miała się podobnie jak z pomidorami, lodami i jabłkami: nigdy później nikt z nas nie jadł niczego podobnie pysznego.

 

 

O książce /E-book

Lata pięćdziesiąte i sześćdziesiąte ubiegłego wieku widziane oczami małej dziewczynki, nastolatki i dwudziestolatki, powiązane z obrazkami ze zmieniającej się od 1945 roku Warszawy w tle. Tą książką autorka ciepło i serdecznie dziękuje pokoleniu jej rodziców za wspaniałe i szczęśliwe dzieciństwo, jednocześnie z humorem opisując mieszkańców Ujazdowa i ich codzienne życie w domkach fińskich. Pojawiają się barwne postaci z tamtych lat, wydarzenia, które współtworzyły, echo wakacji w Zakopanym, Jastarni i na Mazurach oraz zapachy, barwy i dźwięki, za pomocą których wraca klimat tamtych czasów. Obrazy z przeszłości spinają „tu i teraz” telefoniczne rozmowy autorki z jej przyjaciółką, w których niebagatelną rolę odgrywa pies Colin.

 

PROMOCJA KSIĄŻKI ( wydanie limitowane, bibliofilskie )

odbędzie się w czasie

NOCY MUZEÓW 2016 na JAZDOWIE 

OTWARTY JAZDÓW